RSS
 

Ooo :-)

22 lis

Zajrzałam dzisiaj na pocztę, a tam – powiadomienia o komentarzach :)
Nie sądziłam, że ludzie będą tu zaglądać.
Bardzo miłe jest to, że oprócz zaglądania, również komentują :)
Czyli nie jest tak źle z czytelnictwem w Polsce, coś tam ludzie jednak czytają ;)

Spieszę zameldować, że Bro (bodajże w lutym czy jakoś tak – Bro głowy do dat nie ma :D ) znalazła swojego Mężczyznę (przez duże M), a jedyne randki na jakie chodzi, to te z tym Wymarzonym :) I wierzy, że tak to już zostanie :) W końcu trzeba jakoś ożywić szarą codzienność, by nie wpaść w rutynę związkową.

Zaglądającym, czytającym, komentującym życzę dużo szczęścia w poszukiwaniach drugiej połówki (byle nie w monopolowym;) ). Trzymam za Was kciuki :) Na pewno się uda :)

Pozdrawiam cieplutko
Bro :)

 
1 komentarz

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

Podsumowanie lutego

29 lut

Przyznam, że nawet pisać się nie chce, bo ileż można pisać o niewierności, głupocie męskiej?
Luty to wysyp kilkudziesięciu ofert typu: bzykniemy się?
Żałosne jest to, że ok. ¾ tych ofert wysłane zostało przez panów żonatych, czy w separacji. Pewnie takiej separacji, o której żona, partnerka jeszcze nie wiedzą. Początkowo miałam zamiar powrzucać ich fotki w net i porobić screeny z rozmów – może któraś z kobiet rozpozna swojego ślubnego, ale doszłam do wniosku, że nie będę się bawić w zbawianie ludzkości. Jak znowu trafi na znajomych to przekażę.
Nie dziwi mnie już, że kobiety sprawdzają komórki, pocztę mężów. Naprawdę przestaje mnie zaskakiwać ich nieufność i podejrzliwość.
Nie chciało mi się nawet odpisywać, na te jakże „pełne romantyzmu” oferty, że nie jestem zainteresowana. Poblokowałam nadawców od razu. Jak tak dalej pójdzie to będę miała na czarnej liście większą część panów z moich okolic.
Inne wiadomości pochodziły od panów, którzy nie mają w profilu określonego stanu cywilnego. Na moje pytanie o ów stan cywilny padały odpowiedzi:
- Nie szukam żony.
- Nie szukam kochanki.
- Nie szukam seksu
- Nie da się administracyjnie określić tego stanu.
- Szukam tylko znajomych do pogadania.
- Nikogo nie szukam.
Tak mniej więcej wygląda znajomość czytania ze zrozumieniem. Pytam o stan cywilny, otrzymuję odpowiedzi niezwiązane z pytaniem.
Trafiło się kilku panów, którzy uważali się za wolnych, ale zaczęli rozpisywać się na niedobrą eks. Eks, która dodatkowo mieszka z nimi pod jednym dachem, utrudnia życie, zdradza, sprowadza kochanków do wspólnego mieszkania i w ogóle jest taka bardzo niedobra i be. Dlaczego nic z tym nie zrobią? Dlaczego nie odejdą, nie pokażą zdrajczyni drzwi? No bo nie potrafią… bo im żal tej eks… bo jak ona sobie poradzi…
No ja pierniczę :D Takich wymówek to jeszcze nie słyszałam :D
Zobaczymy co przyniesie marzec.

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Randki

 

Blebleblebleble

03 lut

Wiem czego dotyczy treść, nie ona jest przyczyną czepiania się :) Czepiam się o pisownię. A tę zachowałam oryginalną.

„witam to ja kupuje tego urzywanego mercedesa oczywiscie w dobrej cenie wnioskuje ze bylo palone wiec prosze o czyste popielniczki czekam na wiadomosc pozdrawiam”

Nie myślałeś o tym, żeby zamiast w używanego mercedesa, to najpierw zainwestować w słownik ortograficzny i zasady poprawnej pisowni i interpunkcji?

„no jakos nie mieszkam od 10 lat w niemczwch i wole mercedesa hmmmm czasami nie dziwie sie kobietom ze som na takich portalach powodzenia hihihi”

Zero przecinków, ortografia kuleje, a pan wydaje się być zdziwiony tym, że kobiecie może się nie podobać brak elementarnych zasad pisowni.
Wielu z panów tłumaczy to tym, że piszą z telefonu. Z tego co mi wiadomo, to nawet mój model ( a to stary sprzęt), ma polskie znaki. I przecinki też ma. I kropki.

 
Komentarze (11)

Napisane w kategorii Randki

 

Modlitwa o wykonanie ćwiczenia na siłowni

02 lut

A oto krótka historia Zniesmaczonej, którą otrzymałam na maila i za zgodą autorki, publikuję. Po uprzedniej małej redakcji.
” Ostatnio poznałam pewnego faceta w moim wieku. On pierwszy zainicjował kontakt. Pierwsze mejle, smsy, telefony, było miło przyznaję. Powiedział, że jest osobą głęboko wierzącą.
Z dnia na dzień wszystko się popsuło. Przestał nagle odbierać moje telefony. Kiedy do niego dzwoniłam to tylko zdawkowo odpisywał, że teraz nie może odebrać, bo… modli się koronkę. O 15.00 i wieczorem to samo.
Udało mi się w końcu dodzwonić, ale opierdzielił mnie, że my się wcale nie znamy, żeby tak się kontaktować, że on nie uznaje takiej formy kontaktu. A uprzednio sam co chwilę pisał i mówił, że chce mnie lepiej poznać.
Wobec tego uniosłam się honorem i przestałam się z nim kontaktować.
Wtedy zaczął zasypywać mnie wiadomościami, dlaczego nie odpisuję i czy się obraziłam, bo jemu bardzo zależy na kontakcie i chce mnie lepiej poznać.
Po czym znowu nie odbierał i miał pretensje, że dzwonię do niego.
(…) On mi powiedział, że żadna dziewczyna go nie chce i się nie dziwię.
Normalnie wariata z człowieka robi. Prosił mnie, żebym mu dała drugą szansą, ale przecież widzę, że koleś ma mnie kompletnie w ***.
Dla niego liczy się tylko siłownia i modlitwa. Z tego, co zauważyłam, gdyby jakimś cudem on miał rodzinę i coś by się złego działo, to też by nie odebrał telefonu „bo teraz zaczekaj, modlę się”.

Tego jeszcze nie znałam. Głęboko wierzący z siłownią w tle. Nie, żebym miała coś do osób wierzących i siłowni. Obie te sprawy są mi dobrze znane.
Przypomniało mi to historię Wacka, który najpierw wydzwaniał, potem milkł, potem znowu wydzwaniał, albo Wacka, który nagle zaczął mieć pretensje, że się do niego dzwoni, kiedy było się umówionym.
Myślałam, że to takie dwa osobne przypadki Wacków, a tu proszę – mamy mix.
Też jakoś mnie nie dziwi, że żadna dziewczyna go nie chce. Mało kto ma siłę konkurować z modlitwą, czy siłownią, czy modlitwą o to, aby wreszcie wykonać jakieś ćwiczenie na siłowni.

 
Komentarze (13)

Napisane w kategorii Randki

 

Pffff. Nie to nie.

31 sty

Nocna rozmówka :D

- Hej, podobasz mi się. Co słychać?
- Dobrze słychać. A u Ciebie?
- Mogę zaprosić Cię na herbatę? Robię najlepszą herbatę na świecie. (Ten ukryty w zdaniu przekaz: wpadnij do mnie. Zapachniało mi to, którymś z podręczników podrywania, ale spoko :) )
- Pewnie, że możesz. Może jednak napijemy się tej herbaty w jakiejś miłej kawiarni?
- Kawiarni? Ja robię najlepszą herbatę. Będzie ci smakować.
- Jak rozumiem mam wpaść do Ciebie, tak?
- Nie, no nie tak od razu. Najpierw na spacer sobie pójdziemy. (Ot romantyk ;))
- Nie wydaje Ci się, że jak na pierwszą randkę, wizyta domowa nie jest najlepszym pomysłem?
- Ahaaaa, ty to taka konserwatywna jesteś, tak? Starej daty, tak?
- Na to wygląda.
- Pffff, Nie, to nie.

Się fochnął :D

 
Komentarze (27)

Napisane w kategorii Randki

 

Jak zapraszać kobietę na randkę :)

17 sty

Padłam :D
Dostałam zaproszenie na randkę. I to jakie zaproszenie!
„bede wracał po 22 przeż (miasto) jak coś podejdx pod wejście na (miejsce) zatrzymam sie na kilka minut może 22.15 juz bede zrobisz sobie spacer.”

Czaicie sytuację? :D
Wacek łaskawie znajdzie dla Bro kilka minut jak się zatrzyma przed wejściem (w takie jedno miejsce, gdzie o 22.00 jest pusto, cicho, ciemno, drzewa, zero ludzi – oczywiście mówimy tu o porze zimowej, bo w lecie o tej porze ludzie tam łażą. Pomijam już fakt, że wejść do owego miejsca jest kilka… wiec w sumie to nie wiadomo czy Bro ma je wszystkie oblecieć po 22.00, czy może czekać przy którymś z nich).
No i od razu wieczór Bro został zaplanowany. Ma zrobić sobie spacer po ciemnym, opustoszałym miejscu :)
I to wszystko w ramach pierwszej randki. :)
W sumie mogłaby to być druga randka, bo już kiedyś ze strony Wacka padła propozycja, żeby Bro podeszła pod jakiś market, bo on tam będzie przejazdem na kilka minut :D
Niedobra Bro wtedy nie skorzystała z tej jakże zachwycającej w swej formie oferty.
Tym razem Bro postanowiła być miła. I podziękowała panu za tak łaskawą propozycję poświęcenia jej kilku minut, podczas których zatrzyma się on w owym ciemnym i pustym miejscu. A nawet ośmieliła się wysunąć swoją propozycję, nie gorszą niż owe zaproszenie na pierwszą randkę.
Otóż Bro łaskawie, w środku nocy, wychyli się ze swojego okna na kilka minut. Niech Wacek zrobi sobie nocną przejażdżkę po miastach i wypatruje z którego okna ktoś się wychyla :)

 
Komentarze (9)

Napisane w kategorii Randki

 

Podsumowanie: Jak czytać profile :)

07 sty

I ostatnia ważna rzecz – fotki, czyli jak zrozumieć co autor fotki wrzuconej w profil, miał na myśli.
W przypadku pań sprawa jest prosta:
Fotka ma pokazać, że kobieta ma ładną buzię, ciało i cycki. Na coś przecież trzeba męża złapać. To, jak fotka zostanie odebrana przez panów, zależy od umiejętności operowania programami graficznymi.

Fotki ładne – ich właścicielka swoim doświadczeniem w obrabianiu fotek zawstydziłaby superspeca od grafiki.

Fotki średnie – trzeba opanować poszerzoną wersję programu graficznego.

Fotki brzydkie – trzeba opanować przynajmniej podstawy jakiegokolwiek programu graficznego!

Panowie nie zawracają sobie głowy obróbką:

Zamazana – jestem paskudny, ale jak będziemy uprawiać seks od tyłu, to nie będziesz mnie widzieć.
Z lat młodości – kiedyś nie byłem paskudny.

Aktualna – rzadkość.

Półnago – seks?

W ubraniu – udam, że seks mnie nie interesuje, może któraś da się nabrać?

Motocykl – jakiś motocyklista pozwolił na zrobienie fotki przy jego sprzęcie. Seksik?

Auto – kobiety lecą na wypasione fury. Nikt nie musi wiedzieć, że to nie moja. Seksik?

Wnętrze mieszkania – pokazanie miejsca pracy potencjalnej sprzątaczce.

W ciemnych okularach, kasku, chuście zakrywającej pół twarzy itd. – lepiej tego nie ściągnę, bo zobaczy, że jestem paskudny. I seksik odpadnie.

Selfie – fanatyk fotek z rąsi.

Fotki przed lustrem – właściciel profilu jest na etapie gimnazjum.

Spojrzenie skamlącego psiaka – może jakaś kobieta się zlituje?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Humor, Randki

 

Jak czytać profile randkowe pań – cz.3

07 sty

Profile randkowe pań są różne. Mniej lub bardziej rozbudowane. Fotki, opisy, brak fotek, brak opisów.
Jak prawidłowo odczytywać profile pań?
Oto kolejne wskazówki:

Brak zainteresowań – mam nadzieję, że masz kasę i ożenisz się ze mną.
Zainteresowania – mam nadzieję, że masz kasę i ożenisz się ze mną, albo:
Zainteresowania:
Pływanie, sauna – pokaże ci cycki.
Taniec – umie kręcić tyłkiem i przyklejać się do partnera.
Joga – podoła pozycjom z kamasutry
Czytanie – informacji o promocjach i wyprzedażach, ulotek reklamowych.
Fotografia – pasjonatka selfie
Granie na instrumentach – jest szansa, że umie dmuchać w flet
Podróże – podwieziesz mnie?
Polityka – zawsze znajdzie powód do kłótni
Malowanie – do perfekcji opanowała sztukę robienia makijażu
Ogrodnictwo – ogrodnik jej męża miał dużego
Telewizja – miłośniczka seriali i programów typu: Dlaczego ja, Trudne sprawy.
Fitness – rozciągnięta.
Komputery – siedzi na portalu i szuka męża
Gry – hoduje marchewki na fejsie
Religia – najpierw ślub, potem seks
Jazda na rowerze – a gdyby tak założyć siodełko?
Jazda na rolkach – w sportowym była przecena, kupiła rolki.
Jazda na motocyklu – widziała harleyowców na paradzie motocyklowej.
Zakupy – wyprzedaże, promocje, przeceny, tak szybko nie wyjdziecie ze sklepu. Chyba, że skończą ci się środki na karcie, ale to grozi rozstaniem.
Kino – siedzi, żre popcorn, pije colę i robi selfie. Wersja hard: na tylnych siedzeniach zrobi ci loda.
Teatr – doskonała aktorka.
Śpiew – zaśpiewa ci taką cenę, że twoja karta zwieje ze strachu.
Restauracja – fanka fotografowania potraw przed zjedzeniem.
Z przyjaciółmi – z przyjaciółkami.
Gotowanie – potrafi zagotować wodę na herbatę.

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Humor, Randki

 

Jak czytać profile randkowe panów – cz. 3

07 sty

Profile randkowe panów są różne. Mniej lub bardziej rozbudowane. Fotki, opisy, brak fotek, brak opisów.
Jak prawidłowo odczytywać profile panów?
Oto kolejne wskazówki:

Zainteresowania:
Sport – seks
Sport – piłka nożna, siatkówka, koszykówka itp. – bogaty zestaw programów w pakiecie kablówki czy satelity.
Siłownia – lubi przeglądać się przed lustrem i wciągać brzuch.
Joga – lubi seks w różnych dziwnych pozycjach
Szachy – wolnomyśliciel
Teatr – odstawi dramatyczny spektakl przy rozstaniu
Polityka – pasjonat kłótni o pierdoły
Filmy animowane – fanatyk anime i hentai
Filmy horrory – zniesie twój widok bez makijażu
Filmy fantasy – wierzy, że znajdzie kobietę dla siebie
Rodzina – byle żona nie dowiedziała się, że bryka na portalu
Jazda motocyklem – widział skuter na ulicy
Jazda na rolkach – laska na rolkach w parku, miała seksowny tyłek
Muzyka – coś tam leciało w radiu.
Filmy ogólnie – kanały porno
Gotowanie – odróżnia marchewkę od chleba
Czytanie – etykiety na środkach czystości podczas porannej kupy
Podróże – brak samochodu, przemieszcza się pieszo, bądź autobusem.
Fotografia – jego telefon robi świetne selfie
Komputery – kanał porno jest fascynujący
Śpiew – głośne powroty z baru, w którym spędzał czas z kumplami od kieliszka
Malowanie – wrażliwy artysta, którego możesz urazić cholera wie czym. Całodzienny foch gwarantowany.
Pływanie, sauna – umówi się na basenie, żeby obejrzeć figurę kobiety, zanim zacznie się umawiać na resztę randek. W skrócie: chce sprawdzić czy cycki na foto były prawdziwe.
Fitness – sprawdź dokładnie, czy na pewno szuka kobiety.
Telewizja – zalega na kanapie z piwem w ręce.
Puby, bary, restauracje – zalega w nich z alko w ręce.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Humor, Randki

 

Jak czytać profile randkowe pań – cz. 2

07 sty

Profile randkowe pań są różne. Mniej lub bardziej rozbudowane. Fotki, opisy, brak fotek, brak opisów.
Jak prawidłowo odczytywać profile pań?
Oto kolejne wskazówki:

Opis: O mnie.
Tutaj możemy natknąć się na wszystko. Od braku jakiegokolwiek opisu, po szeroko pojęte science fiction.

1. Brak opisu – jestem leniwa, ale zostaniesz moim mężem? Ewentualnie: jak mąż to zobaczy, to powiem, że nie wiem o co chodzi, może nie zorientuje się, że znowu go zdradzam.
2. Rozbudowany opis – patrz, jaka jestem wspaniała. Zostaniesz moim mężem?

Jak odczytywać notki w opisach:

Nie szukam księcia z bajki – nikt mnie nie chciał. Zostaniesz moim mężem?

Pragnę szczęścia – zostaniesz moim mężem?

Szukam niegrzecznego partnera – naoglądałam się Greya. Przelecisz mnie?

Niczego nie planuję – będziesz kolejny na liście, w zależności od tego ile masz kasy.

Szukam mądrego, zaradnego, uczciwego, wiernego mężczyzny – miłośniczka fantasy i szeroko pojętego science fiction.

Jestem jaka jestem – chcesz to bierz, nie chcesz, to nie bierz. Mam na to wyjebane.

Szukam rodzinnego, odpowiedzialnego partnera – tamten łobuz zrobił mi dziecko i zostawił. Pilnie szukam frajera, który zarobi na mnie i dziecko.

Kocham sporty ekstremalne – jak mąż wróci niespodziewanie, to wyskoczysz oknem.

Romantyczka – kup mi kwiatka, zaproś na kolację i oświadcz się.

Wszelkie pozostałe opcje opisów: ożenisz się ze mną?

 
Brak komentarzy

Napisane w kategorii Humor, Randki